Przejdź do głównej zawartości

Posty

Prawie ideał!

Essence, Longlasting Eye Pencil (Długotrwała kredka do oczu). Następny bardzo dobry produkt firmy Essence, kredka jest miękka, bardzo łatwo zrobić  nią dokładną i równą kreskę, przy czym utrzymuje się cały dzień (z wyjątkiem linii wodnej) bez żądnych poprawek oraz nie odbija się na górnej powiece, co niestety bardzo często się zdarza w przypadku innych kredek.  Łatwo można ją rozetrzeć i nie wchodzi w załamanie powiek.  Jednym słowem ideał :) Kredka ma intensywny odzień, nie uczula i nie podrażnia. Cena: 6,99zł Duży plus za automatyczne wysuwanie, które się nie psuję. Jedynym minusem jest to że kredka mi się złamała, ale na szczęście tylko mały kawałek bo szkoda było by tak dobrej konturówki :) Odcień: cool down 09

Cudowny zapach

Żel oczarował mnie swoim przecudownym zapachem słodziutkiej brzoskwinki oraz kwiatu pasji, dzięki któremu korzystanie z niego to sama przyjemność. Produkt ma dość wodnistą konsystencję przez co jest mało wydajny, ale za to dobrze się pieni oraz spłukuje. Żel nie wysusza skóry, pozostawia ją dobrze oczyszczoną i pachnącą. Nie uczula. Opakowanie produktu jest porządne, spokojnie można wziąć go w podróż, nie martwiąc się że coś się wyleje, czego ja się trochę obawiałam. Pojemność 200 ml Cena: ok.6zł Dostępne są także inne zapachy :)
Mydło Dove. Kiedy dowiedziałam się, że mydło Dove może być świetnym rozwiązaniem dla osób o cerze suchej, stwierdziłam że warto spróbować. Mydło zawiera w sobie krem nawilżający, więc nie powinno wysuszać ani pozostawiać skóry ściągniętej. Niestety u mnie nie do końca się sprawdziło. Buzia była oczyszczona, gładka ale niestety bardzo ściągnięta. Pomimo tego myślę że kostka Dove to dobre i bardzo tanie rozwiązanie i nie wykluczam że może kiedyś do niej wrócę.

Dual core foundation - podklad Oriflame

Oriflame Dual Core Foundation to podkład w sztyfcie który testuje do lutego. Podkład jest bardzo wydajny, utrzymuje się długo na twarzy (zawiera w sobie bazę), ma jasny kolor który świetnie wtapia się z moją skórą, bez żadnego efektu maski. Posiadam kolor najjaśniejszy (Porcelain), który nakładam najpierw na palce, dopiero potem na twarz, w ten sposób otrzymuje lepsze krycie. Podkład nie wysusza, ale podkreśla suche skórki, których mam sporo. Produkt ani mnie nie uczulił ani nie zapchał, być może kupie go ponownie;)

Oczyszczająco-tonizujący żel z olejkiem z drzewa herbacianego i rozmarynu

 Żel przeznaczony jest do cery tłustej bądź mieszanej, jednak u mnie produkt sprawdził się rewelacyjnie pomimo tego że posiadam skórę suchą.  Często stosując, różne preparaty do mycia twarzy, mam uczucie jej ściągnięcia (napiętej skóry), odkąd stosuje ten żel to uczucie to praktycznie znikło. Produkt świetnie oczyszcza skórę, pozostawiając uczucie świeżej, dobrze umytej buzi. Jego pojemność to 150 ml w regularnej cenie za 24,90zł, żel jest niesamowicie wydajny, wystarczy jedna duża kropla tego produktu by umyć cała twarz, i co najważniejsze - można go kupić w dużej promocji, ja kupiłam go za 12,90 czyli połowę taniej. Jego minusem, może być dość intensywny zapach, który przy pierwszym użyciu może wydawać się nam za ostry (jednak mi zapach odpowiada)

Konturówka do oczu wibo

Co najbardziej przyciąga mnie do zakupu danego kosmetyku? Na pewno dobre recenzje na temat produktu, sam jego wygląd, cena i "bajer" który jest do niego dołączony. W tym przypadku była to niska cena i właśnie ten bajer, którym była temperówka:) Zacznę może jednak od konturówki, która zrobiła na mnie dość dobre wrażenie. Kredka jest miękka co dla mnie jest to dużym plusem, łatwo nią w tedy narysować kreskę zarówno cienką jak i grubą. Nie rozmazuje się, nie łamie i łatwo się rozciera. Dość długo utrzymuje się na powiece lecz na linii wodnej zupełnie się nie sprawdza. Cena: ok 5 zł. Na deser mój bajer czyli temperówka:) Na samym początku ogarnęło mnie miłe zaskoczenie, gdyż miałam obawy że temperówka w ogóle nie będzie chciała strugać (za tą cenę;)), a tu proszę wręcz przeciwnie, bardzo ładnie ostrugałam nią konturówkę, niestety może za czwartym razem przedobrzyłam i kredka złamała się i od tego czasu temperówka już nie struga:(

Małe zakupy :)

 Zaczynając od kolorówki, zakupiłam niebieską karedkę Essence (piąta od lewej), spodziewałam się że będzie troszkę ciemnjesza, ale to nic i tak jestem z niej zadowolona, kolor jest mocny i intensywny. Kretka jest trwała, miękka, nie uczula, dobrze się zmywa i rozciera:) Drugim zakupem też była kredka, tym razem z firmy Oriflame o kolorku nude czyli ta jaśniejsza, jak narazie jestem z niej średnio zadowolona, gdyż nie sprawdza się tak dobrze jak bym chciała na linii wodnej, a w sumie po to ją kupiłam. Następny produkt także jest z firmy Oriflame , i tym razem jestem z niego zadowolona, ma śliczne połyskujące się wykończenie, takie jakie zwykłym cieniem sypkim lub w kamieniu nie osiągniemy.   Lakier do paznokci   Sensique to mój kolejny zakup, jest przezroczysty z pięknie mieniącymi się różowymi drobinkami .  Cena: 69,99 zł Ostatnie dwa produkty to torba z firmy House oraz bluzka firmy Zara Cena: 39,...