Przejdź do głównej zawartości

Tanie nie znaczy złe

 "Tanie nie znaczy złe" - do tego hasła świetnie pasują mi produkty Essence. Dlaczego? Kosmetyki tej marki są dostępne w niskiej cenie, a przy tym mamy do czynienia z produktami o dobrej jakości nie tylko samego kosmetyku ale i opakowania ( co jest równie ważne). 

 Dowodem potwierdzającym że kosmetyki Essence są warte uwagi jest puder brązujący tej firmy. Posiadam odcień jaśniejszy 05 light bronzer ( dostępny jest też odcień ciemniejszy)


Cena ok. 14 zł za 10g
Dostępny w drogeriach Natura.

Zacznę może do tego, że jest to świetny produkt dla osób, które dopiero zaczynają przygodę z makijażem (lub kosmetykiem typu puder brązujący). Puder jest delikatny, więc nie zrobimy sobie nim plam na twarzy nawet jeśli nie będziemy miały dobrego pędzla, lub gdy nałożymy go za dużo.
Dużym plusem jest to że jest zupełnie matowy ( nie zawiera żadnych świecących drobinek), a jego trwałość waha się od 4-9 godzin (zależy ile go nałożymy na buzie oraz od typu naszej cery -  mam cerę suchą.
U mnie utrzymuje się ok. 8 godzin nakładam go dość sporo lecz nie przesadnie lecz wraz z czasem jego intensywność maleje). Produkt mnie nie uczulił (chodź ma bardzo chemiczny zapach - co jest jego minusem - który po nałożeniu na twarz nie jest jednak wyczuwalny), nic mi po nim także nie wyskoczyło.
Nie mam problemów ze świecącą się skórą więc trudno mi stwierdzić jak ten produkt matuje buzie, lecz na pewno jej nie wysusza.


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Lekkie stopy

Pojemność: 100ml Cena: ok 6 zł Kojąco - relaksujący krem do stóp firmy Eveline  Po zastosowaniu tego produktu stan moich stóp lekko się poprawił.  Krem daje uczucie lekkich, zrelaksowanych i odświeżonych stóp,  ale nie jest to efekt z którego byłabym zadowolona. Niestety uczucie zrelaksowanych stóp bardzo szybko mija, nie wspominając o nawilżeniu, którego praktycznie nie ma. Krem szybko się wchłania, nie zostwia tłustego filmu na skórze. Jednak  konsystencja, jest zdecydowanym minusem tego produktu - jest zbyt wodnista.  Krem ma dość ostry zapach lawendy (za którym raczej nie przepadam) i mentolu. Podsumowując krem bardzo fanie odświeża ale nie nawilża.

Cudowny zapach

Żel oczarował mnie swoim przecudownym zapachem słodziutkiej brzoskwinki oraz kwiatu pasji, dzięki któremu korzystanie z niego to sama przyjemność. Produkt ma dość wodnistą konsystencję przez co jest mało wydajny, ale za to dobrze się pieni oraz spłukuje. Żel nie wysusza skóry, pozostawia ją dobrze oczyszczoną i pachnącą. Nie uczula. Opakowanie produktu jest porządne, spokojnie można wziąć go w podróż, nie martwiąc się że coś się wyleje, czego ja się trochę obawiałam. Pojemność 200 ml Cena: ok.6zł Dostępne są także inne zapachy :)

Ręcznie robione kolczyki